Piję piwo i chudnę!

Słyszało się wiele razy, że od piwa rośnie brzuszek piwny, dlatego chcąc przejść na dietę wiele osób się zastanawia czy w ogóle warto skoro trzeba zrezygnować z czegoś co się lubi, coś co dla niektórych jest przyjemnością, przyjemną degustacją.

Prawda jest taka, że brzuch oraz inne części ciała tak naprawdę nabierają tkanki tłuszczowej pod wpływem systematycznego spożywania nadmiaru kalorii – nie od samego piwa czy innego alkoholu wypitego raz na jakiś czas rośnie nam brzuch.

Czy piwo powoduje brzuch piwny?

Przyczyną tycia nie jest najczęściej samo piwo, ale z czym smakuje ono najlepiej? Chipsy, paluszki, burger, frytki, golonka… są to produkty, które idealnie pasują do piwa potęgując spożywane przez nas kalorie i to one tak naprawdę w większości powodują nabieranie tkanki tłuszczowej. Trzeba jednak pamiętać, że jasne piwo (500ml) to około 250-300 kcal, ciemne (500ml) potrafi mieć nawet aż 500 kcal. Należy jednak pamiętać, że nie samym liczeniem kalorii człowiek żyje – wypijając jedno piwo nie przytyjemy, zjadając jedną sałatkę nie schudniemy. Ważne jest zachowanie racjonalnego sposobu odżywiania, systematyczności, nie zapominając o ruchu, a piwo raz na jakiś czas od czasu do czasu nie zrobi nam krzywdy.

Piwo na zakwasy?

Na pewno wiele z nas słyszało o tym, że: „najlepsze na zakwasy jest piwo!”, czy to rzeczywiście prawda?
Zanim odpowiem zadajmy sobie pytanie czym tak naprawdę są zakwasy? Jest to zespół opóźnionego bólu mięśniowego, czyli ból, który towarzyszy nam kilka godzin po trenignu. Nasze mięśnie popracowały, zmęczyły się, włókna uległy uszkodzeniu więc najzwyczajniej w świecie zaczynają nas boleć mięśnie. Nasze ciało potrzebuje regeneracji, odbudowania włókna i ból znika.
Można wspomnieć, że piwo zawiera dawkę witamin z grupy b, niewielką dawkę magnezu, potasu oraz antyoksydanty. Jeśli jednak lubisz piwo i uważasz, że wspomaga ono Twoje zakwasy to nie jest to nic innego jak efekt placebo.

Czy piwo jest zdrowe?

Oczywiście, że tak! Z zachowaniem odpowiednich proporcji i umiaru. Prosty przykład – czy sport też jest zdrowy? Jeśli biegamy raz na jakiś czas z odpowiednim dystansem to jest to jak najbardziej zdrowe i korzystne dla naszego organizmu. Jednak, jeśli biegamy codziennie po 70km to czy jest to zdrowe? Jasne, że nie – podobnie jest z piwem 😉

Czy w takim razie mogę pić piwo?

Ciężko tak naprawdę odnieść się do tego czy pić czy nie. Warto wiedzieć jednak, że piwo nikogo nie zabije, ALE pite regularnie i w nadmiarze może faktycznie powodować nie tylko problemy z wymarzoną sylwetką ale i ze zdrowiem. Jeśli jednak nie jesteś jakimś dużym fanem piwa – nie pij, jeśli lubisz – ogranicz do minimum.
Czy autorka tekstu, Pani dietetyk pije piwo? Owszem, lubię, od czasu do czasu piwa się napiję 😉 Jeśli Ty również lubisz to napij się, pamiętając o piciu z umiarem, nie dodając do tego tony przekąsek, które potrafią często być bardziej kaloryczne niż samo piwo.
A wy co sądzicie na ten temat?

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

You may use these <abbr title="HyperText Markup Language">HTML</abbr> tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*